co to?

paweł filas obrazek

ledwo robak wspiął się na konar aἴολος go dostrzegł i strącił ich obu spadając nie ominęli dziecka i dwóch kobiet. konar się pogruchotał potem go pocięli i wywieźli. ludzie zginęli to rekord w kategorii za jednym zamachem. tym bardziej wyjątkowe osiągnięcie że konkurencję bogowie rozegrali nie na plaży edem w gazie ruandzie czy charkowie lecz w niewielkim uzdrowisku rabka zdrój. robak uszedł z życiem i to traumatyczne przeżycie odcisnęło na nim piętno – żółty zygzak na policzkach. tak jak większość węszy swojej drugiej połowki – ledwo postanowił poszukać lepszego imienia do życia. zgubić swój los. właśnie gdzieś jest przenika przez może dzieli na obszary i fo zakopuje statki przebłyski zbiera. jego przygody to jeden z pobocznych wątków tej nieopowieści zeroja jego zapięta pod szyję żona i ich syn zrobiony z gumy do żucia horny tatiana śledzą każdy jego ruch z bezpieczniej odległości pod głównym snopem zaś tarzają się inici władające językiem naprzestrzał dzikie ulotne plemiona z porzecza dochwili

w uchwyceniu tego utworu pomogą ci proste →ćwiczenia przed lustrem

0ja.pl